Większość użytkowników Windows ma ogromne zastrzeżenia co do stosowanych przez Microsoft zabezpieczeń. Najczęściej bagatelizujemy je sądząc, że i tak nie sprawdzą się w przypadku zaawansowanych i zmasowanych ataków hakerskich. Tymczasem nie jest to prawdą, bo w rzeczywistości firewall wbudowany w ten najpopularniejszy system operacyjny jest w stanie ochronić komputer przed większością niebezpieczeństw czyhających w sieci. Toteż jeżeli zależy wam na bezpieczeństwie, oprócz skomplikowanych programów zabezpieczających wykorzystajcie też programy podstawowe dostarczane przez producentów systemów operacyjnych. Im lepiej komputer jest zabezpieczony, tym pełniejsza staje się ochrona i tym większy poziom bezpieczeństwa danych.
Jak informował ostatnio serwis IDG, większość ataków hakerskich to efekt działalności nastolatków, którzy podstawy hakerstwa opanowują w tempie natychmiastowym i przypuszczanie ataków na komputery, które nie są wystarczająco dobrze chronione staje się dla nich swego rodzaju hobby. Przed takimi zagrożeniami można się zabezpieczyć właśnie firewallem. Co należy w związku z tym zrobić? Przede wszystkim jak najszybciej sprawdźcie, czy wasz firewall jest w tej chwili uruchomiony. Jeśli nie jest uaktywnijcie go jak najszybciej. Jeżeli nie ufacie Windows i wolicie zapory innych producentów firewall Windowsa najprawdopodobniej trzeba będzie wyłączyć. Po zainstalowaniu zapory sieciowej innego producenta system sam przeprowadzi was przez cały proces konfiguracji.
